Czwartek, 6 sierpnia 2026
Imieniny: Jakub, Sława, Oktawian
Polityka krajowa

Premier kontrasygnuje nominacje asesorów. 200 osób może orzekać, ale spór z Pałacem trwa

05.08.2026 Wideo
Donald Tusk podpisał 200 dokumentów nominacyjnych dla asesorów sądowych, kończąc tym samym impas wokół ich powołania. Decyzja ma odciążyć polskie sądy, ale ujawnia głęboki konflikt konstytucyjny.
Wideo Premier kontrasygnuje nominacje asesorów. 200 osób może orzekać, ale spór z Pałacem trwa

Przełomowa decyzja premiera w sprawie asesorów

W środę 30 lipca 2025 roku Prezes Rady Ministrów Donald Tusk podpisał 200 nominacji asesorskich, które wcześniej zostały wręczone przez prezydenta bez wymaganej kontrasygnaty. To działanie bez precedensu w historii polskiego sądownictwa – po raz pierwszy tak jawnie i na tak szeroką skalę doszło do sporu o konstytucyjność aktu urzędowego głowy państwa. Premier, odnosząc się do sytuacji, podkreślił, że mamy do czynienia z „niepotrzebnym, absurdalnym i groźnym zamachem na Konstytucję”. Zaznaczył przy tym, że konsekwencje tego sporu mogą być bardzo poważne zarówno dla samych asesorów, jak i dla tysięcy obywateli oczekujących na rozstrzygnięcia sądowe.

Zgodnie ze stanowiskiem Krajowej Rady Sądownictwa z 29 lipca, podpis premiera na dokumentach nominacyjnych spełnia konstytucyjny wymóg kontrasygnaty, o którym mowa w art. 144 Konstytucji RP. To właśnie brak tego podpisu był głównym powodem, dla którego prezesi sądów odmówili przyjęcia wcześniejszych nominacji i odesłali je do KRS. Teraz, po interwencji premiera, dokumenty mogą zostać przekazane do sądów, a asesorzy – po złożeniu ślubowania – rozpocząć orzekanie. To realna szansa na odciążenie wymiaru sprawiedliwości, który od lat boryka się z ogromną liczbą nierozpatrzonych spraw.

„Mamy do czynienia z niepotrzebnym, absurdalnym i groźnym zamachem na Konstytucję – po raz pierwszy w tak jawny i bardzo szkodliwy sposób, z bardzo złymi konsekwencjami dla asesorów, polskich sądów i tych, którzy czekają na ich orzeczenia”.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier podkreślił, że jego decyzja nie jest wyrazem emocji, lecz próbą rozwiązania problemu w sposób odpowiedzialny i zgodny z prawem. Przypomniał, że jako szef rządu otrzymywał do kontrasygnaty tego typu dokumenty od wszystkich prezydentów, w tym od Andrzeja Dudy, i zawsze procedura przebiegała bez zastrzeżeń. Obecna sytuacja jest więc wyjątkowa i wymagała zdecydowanej reakcji ze strony rządu.

Spór o Konstytucję: prezydent i Trybunał po jednej stronie

Premier nie pozostawił złudzeń co do oceny działań prezydenta Nawrockiego. W swoim wystąpieniu mówił wprost o „politycznym spisku” zawiązanym przez dwie instytucje – Prezydenta RP i Trybunał Konstytucyjny – które zamiast chronić ustawę zasadniczą, dążą do jej złamania. Taka narracja wpisuje się w szerszy konflikt polityczny, który od miesięcy paraliżuje polski wymiar sprawiedliwości. Zdaniem premiera, pominięcie kontrasygnaty to „kolejna próba zmiany ustroju bez zmiany Konstytucji” – działanie, które uderza w fundamenty państwa prawa.

Krajowa Rada Sądownictwa w swoim stanowisku jednoznacznie wskazała, że akty urzędowe prezydenta, które nie są wymienione w art. 144 Konstytucji, wymagają kontrasygnaty premiera. W praktyce oznacza to, że bez podpisu szefa rządu nominacje asesorskie byłyby nieważne, a wszelkie orzeczenia wydane przez tak powołanych asesorów mogłyby zostać zakwestionowane. To z kolei stworzyłoby chaos prawny i naraziło obywateli na dodatkowe koszty i stres związany z unieważnianiem wyroków. Dzięki decyzji premiera udało się tego uniknąć, ale spór o granice władzy prezydenckiej pozostaje otwarty.

  • 200 nominacji asesorskich podpisanych przez premiera 30 lipca 2025 r.
  • 10–11 tysięcy spraw miesięcznie mogliby rozpatrywać nowo powołani asesorzy.
  • 29 lipca 2025 r. – stanowisko KRS w sprawie wymogu kontrasygnaty.
  • Art. 144 Konstytucji RP – podstawa prawna kontrasygnaty.

Bezpieczeństwo energetyczne Polski w czasie upałów

Premier odniósł się również do sytuacji w polskiej elektroenergetyce, która w ostatnich tygodniach mierzy się z falą upałów i ograniczeniami w pracy części elektrowni. Jak poinformował, mimo rekordowych temperatur i problemów z chłodzeniem bloków w elektrowniach w Kozienicach i Połańcu, nie ma obecnie zagrożenia blackoutem. Polskie Sieci Elektroenergetyczne nie planują uruchomienia okresu przywołania na rynku mocy, co oznacza, że system jest stabilny i nie ma potrzeby sięgania po dodatkowe rezerwy.

Donald Tusk podkreślił, że Polska dysponuje zdywersyfikowanym miksem energetycznym, w którym coraz większą rolę odgrywają odnawialne źródła energii. W czasie upałów, gdy tradycyjne elektrownie muszą ograniczać produkcję z powodu niskiego poziomu wody w rzekach, fotowoltaika dostarcza rekordowe ilości energii, co znacząco zwiększa bezpieczeństwo całego systemu. Premier zaznaczył jednak, że konieczne są dalsze inwestycje, zwłaszcza w lądową energetykę wiatrową i morskie farmy wiatrowe, aby zapewnić stabilność dostaw w przyszłości.

„Mieliśmy dziś spotkanie, aby ocenić, czy istnieje ryzyko wystąpienia jakiejkolwiek formy blackoutu. Mimo rekordowych temperatur, których się spodziewamy, nie ma dziś zagrożenia blackoutem. Sytuacja jest pod kontrolą”.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier zwrócił uwagę, że Polska korzysta również z możliwości, jakie daje europejski rynek energii – importując i eksportując prąd m.in. z Niemiec, Szwecji i Czech. Taka współpraca pozwala na bieżące bilansowanie systemu i minimalizowanie ryzyka przerw w dostawach. W dłuższej perspektywie kluczowe jest jednak rozwijanie własnych, zróżnicowanych źródeł energii, aby uniezależnić się od czynników zewnętrznych.

Upały a bezpieczeństwo pracowników – apel premiera

W obliczu ekstremalnych temperatur, które w ostatnich dniach nawiedziły całą Polskę, premier zaapelował do pracodawców o szczególną troskę o zdrowie i życie pracowników. Tusk przypomniał, że w lipcu w jednym z zakładów doszło do tragedii – z powodu upału zmarł pracownik. To pokazuje, jak poważne zagrożenie niosą ze sobą wysokie temperatury, zwłaszcza dla osób wykonujących ciężką pracę fizyczną. Premier zaznaczył, że obowiązujące przepisy, w tym rozporządzenie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, określają maksymalną dopuszczalną temperaturę w miejscu pracy i powinny być bezwzględnie przestrzegane.

Szef rządu podkreślił, że pracodawcy muszą zadbać nie tylko o swoich pracowników, ale także o siebie – nikt nie jest odporny na skutki przegrzania organizmu. W swoim wystąpieniu zaapelował o rozwagę i reagowanie na wszelkie sygnały ostrzegawcze. Przypomniał również, że Polska nie ma dużego doświadczenia z tak wysokimi temperaturami, dlatego tak ważne jest, aby zarówno pracodawcy, jak i pracownicy zapoznali się z nowymi przepisami i stosowali je w praktyce.

„Ten dzień jest szczególny. Prognozy wskazują, żeby być bardzo ostrożnym, uważnym i reagować na wszystkie zagrożenia związane ze zbyt wysoką temperaturą. Praca w tych warunkach w niektórych miejscach jest po prostu nie do zniesienia”.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Co to oznacza dla mieszkańców Przemyśla i regionu?

Decyzja premiera o podpisaniu nominacji asesorskich ma bezpośrednie przełożenie na funkcjonowanie sądów w całym kraju, w tym w okręgu przemyskim. Sąd Rejonowy w Przemyślu, podobnie jak inne sądy w Polsce, boryka się z zaległościami i długim czasem oczekiwania na rozprawy. Nowo powołani asesorzy, którzy zasilą szeregi wymiaru sprawiedliwości, mogą znacząco przyspieszyć rozpatrywanie spraw cywilnych, karnych i rodzinnych. Dla mieszkańców Przemyśla i okolic oznacza to krótsze kolejki do sal rozpraw i szybsze wyroki w sprawach, które często ciągną się latami.

W kontekście lokalnym warto również zwrócić uwagę na kwestie bezpieczeństwa energetycznego. Podkarpacie, w tym Przemyśl, jest regionem, w którym w ostatnich latach dynamicznie rozwija się fotowoltaika – zarówno na dachach domów prywatnych, jak i w postaci większych instalacji. Dzięki temu mieszkańcy są mniej narażeni na skutki ewentualnych przerw w dostawach prądu. Jednak, jak podkreślił premier, konieczne są dalsze inwestycje w OZE i infrastrukturę sieciową, aby zapewnić stabilność dostaw w przyszłości. Dla lokalnych przedsiębiorców i rolników, którzy w okresie żniw szczególnie odczuwają skutki upałów, ważne są również apel o bezpieczeństwo pracy – w regionie, gdzie dominuje rolnictwo, przestrzeganie zasad BHP w czasie wysokich temperatur może uratować życie.

Spór wokół nominacji asesorskich pokazuje, jak ważne jest przestrzeganie procedur konstytucyjnych – niezależnie od tego, kto sprawuje władzę. Mieszkańcy Przemyśla, którzy oczekują na sprawiedliwe i szybkie wyroki, mogą mieć nadzieję, że dzięki decyzji premiera ich sprawy zostaną rozpatrzone sprawniej. Jednocześnie cała sytuacja rodzi pytania o przyszłość relacji między rządem a prezydentem – i o to, czy podobne spory będą się powtarzać w kolejnych miesiącach.