PERUN: 14 nowych umów na technologie obronne – polskie bezpieczeństwo rośnie
Nowy etap budowy potencjału obronnego
W czwartek w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie doszło do podpisania kolejnych umów w ramach programu PERUN, który od początku roku stanowi jeden z kluczowych mechanizmów rozwoju przełomowych technologii obronnych. Łączna wartość 14 nowych kontraktów wynosi ponad 364 mln zł, a od startu inicjatywy zawarto już 29 umów o łącznej wartości 753 mln zł. Z tej kwoty aż 723 mln zł pochodzi z budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej oraz Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Program realizowany jest wspólnie z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju, które pełni rolę operatora.
Premier Donald Tusk, obecny przy podpisaniu dokumentów, zwrócił uwagę, że współczesne pole walki wymaga przewagi technologicznej, a Polska musi ją budować własnymi siłami. „Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że budujemy polskie bezpieczeństwo i nasza Ojczyzna jest bezpieczna dzięki polskim talentom i technologiom” – powiedział szef rządu. Podkreślił przy tym, że program PERUN to odpowiedź na globalny zamęt i zagrożenia, w tym trwającą wojnę na Ukrainie, która toczy się tuż przy polskiej granicy.
„Piszemy nową historię polskiego wojska, systemu obrony, historię polskiego bezpieczeństwa w czasach globalnego zamętu, konfliktów zbrojnych – w tym najbardziej dramatycznego z naszego punktu widzenia, a więc napaści rosyjskiej na Ukrainę i wojny toczącej się tuż przy naszej granicy”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Czego dotyczą podpisane umowy?
W ramach 14 nowych kontraktów polskie podmioty – zarówno z sektora przemysłowego, jak i naukowego – będą opracowywać rozwiązania w obszarach kluczowych dla nowoczesnej armii. Chodzi m.in. o sztuczną inteligencję, autonomizację systemów, technologie kosmiczne, cyberbezpieczeństwo, ochronę żołnierza, systemy bezzałogowe oraz medycynę pola walki. Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że kontrakty obejmują zdolności operowania na lądzie, w powietrzu, na wodzie i pod wodą, a także w cyberprzestrzeni i przestrzeni kosmicznej. „Implementujemy doświadczenia z Ukrainy i budujemy zdolności we wszystkich obszarach” – dodał.
Minister nauki Marcin Kulasek podkreślił, że program PERUN to modelowa współpraca między wojskiem a środowiskiem akademickim. „Wojsko definiuje swoje potrzeby, a polskie ośrodki badawcze przynoszą rozwiązania. Tak wygląda modelowa współpraca, na którą mamy odpowiednie środki – 723 mln złotych” – powiedział. Dodał, że polscy naukowcy, menedżerowie i przedsiębiorcy odgrywają już istotną rolę w rozwoju nowoczesnych technologii, a program PERUN pozwoli im wykorzystywać swoje talenty na rzecz obronności.
„Te umowy to wielki zastrzyk pomysłów, pieniędzy, energii ludzkiej, talentów w polskie technologie dla polskich firm, instytutów naukowych, polskich naukowców. To jest dla nas niezwykle istotna rzecz”
Władysław Kosiniak-Kamysz, Wicepremier, Minister Obrony Narodowej
Polska liderem wydatków na obronność
Premier Tusk przypomniał, że Polska przeznacza na obronność około 5%, a realnie nawet 7% budżetu państwa, co stawia ją w czołówce państw NATO. Do tego dochodzą środki unijne, np. z programu SAFE. „Kupić ze Stanów Zjednoczonych czy Korei jest naprawdę bardzo łatwo. Wymyślić i zbudować jest bardzo trudno, ale zawsze warto” – skomentował wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk. Wiceminister zaznaczył, że każda podpisana umowa oddala ryzyko ataku na Polskę, bo inwestycje w technologie i siły zbrojne sprawiają, że potencjalny napastnik zastanowi się dziesięć razy, zanim zaatakuje.
Rząd podkreśla, że celem jest budowa najsilniejszej armii w Europie. Rosnącą pozycję Polski w NATO i UE potwierdza aktywne wsparcie sojuszników, w tym zaangażowanie we wzmacnianie bezpieczeństwa wschodniej granicy. Współpraca z państwami regionu Morza Bałtyckiego i Europy Północnej ma na celu wspólną strategię bezpieczeństwa opartą na ochronie wschodniej flanki NATO i bezpieczeństwa Bałtyku. „Niech to będzie lekcja dla wszystkich tych w Polsce i poza Polską, którzy uważają, że konflikt, chaos i przemoc to sposób na życie” – powiedział premier.
„Każda ta umowa oddala ryzyko ataku na Polskę. Każda decyzja o inwestowaniu w technologie i siły zbrojne sprawi, że każdy napastnik zastanowi się dziesięć razy, zanim zaatakuje Polskę”
Cezary Tomczyk, Wiceminister Obrony Narodowej
- 14 umów podpisano łącznie o wartości 364 mln zł
- Od początku programu 29 umów o łącznej wartości 753 mln zł
- 723 mln zł dofinansowania z MON i MNiSW
- Obszary: AI, technologie kosmiczne, cyberbezpieczeństwo, medycyna pola walki, systemy bezzałogowe
- Polska przeznacza 5–7% budżetu państwa na obronność
Co program PERUN oznacza dla Przemyśla i regionu?
Dla mieszkańców Przemyśla, miasta bezpośrednio sąsiadującego z wschodnią granicą Polski, rozwój technologii obronnych ma szczególne znaczenie. Program PERUN otwiera możliwości dla lokalnych przedsiębiorstw i instytucji naukowych, które mogą aplikować o środki na badania i wdrożenia w obszarach takich jak cyberbezpieczeństwo, systemy bezzałogowe czy medycyna pola walki. W regionie działają firmy z sektora IT, a także uczelnie – np. Państwowa Akademia Nauk Stosowanych w Przemyślu – które mogą stać się partnerami w projektach realizowanych przez NCBR.
Wzmocnienie wschodniej flanki NATO, o którym mówili politycy, bezpośrednio przekłada się na wzrost poczucia bezpieczeństwa mieszkańców przygranicznych miejscowości. Inwestycje w nowoczesny sprzęt i technologie oznaczają również potencjalne zamówienia dla lokalnych dostawców i podwykonawców. Jednostki wojskowe stacjonujące w Przemyślu, w tym 18. Pułk Artylerii, mogą w przyszłości korzystać z rozwiązań opracowanych w ramach PERUN, co zwiększy ich zdolności operacyjne. To ważne zwłaszcza w kontekście wojny na Ukrainie i codziennego monitorowania bezpieczeństwa na przejściach granicznych.
Premier Tusk podsumowując wydarzenie, zwrócił uwagę, że tylko konsekwentna i cierpliwa praca – przy wsparciu nauki i przemysłu – może przynieść trwałe efekty. Program PERUN jest tego najlepszym przykładem: łączy potrzeby wojska z potencjałem polskich inżynierów i naukowców. Dla Przemyśla i podobnych miast oznacza to nie tylko bezpieczeństwo, ale też szansę na rozwój gospodarczy oparty na innowacjach.