Dzielnicowy z Przemyśla zatrzymał 53-latka: alkohol, zakaz sądowy i fałszywe dane
🚔 53-latek z Przemyśla wpadł dzięki czujności dzielnicowego. Miał 2,5 promila, sądowy zakaz i fałszywe dane. Grożą mu poważne konsekwencje!
W ubiegły piątek, podczas rutynowej służby, dzielnicowy z Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu zwrócił uwagę na jadący Citroen, którego stan techniczny pozostawiał wiele do życzenia. Funkcjonariusz natychmiast zatrzymał pojazd do kontroli. Już od początku interwencji kierowca zachowywał się podejrzanie – nerwowo, a na prośbę o okazanie dokumentów twierdził, że ich nie posiada. Co więcej, dane, które podawał, były niespójne i nie znajdowały potwierdzenia w policyjnych systemach.
W trakcie rozmowy policjant zauważył, że mężczyzna próbuje ukryć dowód osobisty w kieszeni bluzy leżącej w samochodzie. Po ujawnieniu dokumentu i sprawdzeniu w systemach, wyszło na jaw, że 53-latek ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Ale to nie wszystko – funkcjonariusz wyczuł od mężczyzny woń alkoholu, dlatego przeprowadził badanie trzeźwości. Wynik był druzgocący: blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Kierujący został niezwłocznie zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Jego Citroen został zabezpieczony na policyjnym parkingu. Mieszkaniec Przemyśla odpowie teraz za kilka poważnych przewinień: niestosowanie się do sądowego zakazu, jazdę w stanie nietrzeźwości, wprowadzenie funkcjonariusza w błąd co do danych osobowych oraz brak ważnych badań technicznych pojazdu.
Ta interwencja to kolejny dowód na to, że czujność i profesjonalizm policjantów potrafią wyeliminować z dróg kierowców, którzy stanowią śmiertelne zagrożenie dla innych. Policja apeluje: sądowe zakazy nie są po to, by je łamać. Każdy, kto świadomie je ignoruje, musi liczyć się z surowymi konsekwencjami prawnymi, a przede wszystkim – naraża ludzkie życie. Bądźmy odpowiedzialni za kierownicą!
Źródło: policja.gov.pl