Przemyśl oddał hołd Sobieskiemu i Siwcowi. Dwie rocznice jednego dnia
W piątek 12 września Przemyśl wspominał dwie postacie, których losy - choć dzieli je niemal trzy stulecia - splatają się w tym samym dniu kalendarza. Zastępca Prezydenta Miasta Bartłomiej Barszczak oddał hołd zarówno królowi Janowi III Sobieskiemu, jak i Ryszardowi Siwcowi, przemyślaninowi z wyboru i żołnierzowi Armii Krajowej.
343. rocznica wiktorii pod Wiedniem
W tym roku mija dokładnie 343. rocznica Bitwy pod Wiedniem. W 1683 roku wojska dowodzone przez Jana III Sobieskiego pokonały Imperium Osmańskie. Starcie to przeszło do historii pod nazwami Odsieczy Wiedeńskiej lub Wiktorii Wiedeńskiej.
W centrum Przemyśla, przed pomnikiem Jana III Sobieskiego, Bartłomiej Barszczak zapalił znicze. W ten sposób miejskie władze uczciły pamięć zwycięstwa, które na trwałe zapisało się w dziejach Europy.
Ryszard Siwiec - przemyślanin z wyboru
Tego samego dnia przypadła również rocznica związana z Ryszardem Siwcem, który mieszkał przy ul. Okrzei 2 w Przemyślu. Był żołnierzem Armii Krajowej, a jego życie zakończyło się tragicznie w 1968 roku.
8 września 1968 roku Siwiec dokonał samospalenia na Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie, gdzie odbywały się wówczas centralne dożynki. Był to protest przeciwko agresji Układu Warszawskiego na Czechosłowację. Siwiec zmarł cztery dni później - 12 września 1968 roku.
Hołd przy tablicy i na cmentarzu
Bartłomiej Barszczak upamiętnił Siwca w dwóch miejscach. Przy budynku przy ul. Okrzei 2, gdzie znajduje się tablica pamiątkowa, złożył wieniec. Następnie udał się na Cmentarz Zasański, gdzie na grobie Siwca zapalił znicze.
W obchody zaangażował się także Tomasz Trojnar oraz Wydział Promocji i Kultury. Dla mieszkańców Przemyśla to dzień, w którym lokalna historia spotyka się z historią powszechną - postać króla i postać zwykłego człowieka, który oddał życie w imię sprzeciwu wobec przemocy.
Dlaczego to ważne dla Przemyśla
Przemyśl może poszczycić się pamięcią o obu tych wydarzeniach. Z jednej strony pomnik Sobieskiego w centrum miasta przypomina o chwale oręża, z drugiej - tablica przy ul. Okrzei 2 i grób na Cmentarzu Zasańskim przywołują dramatyczny gest sprzeciwu z czasów PRL.
Rocznice te pokazują, że historia nie jest czymś odległym - jest obecna w przestrzeni miasta i w życiu jego mieszkańców. Warto o tym pamiętać nie tylko 12 września.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!